Lubie duże sklepy
Ostatnio bardzo polubiłem duże sklepy i nie chodzi tu o zakupy czy też miłą obsługę. Uwielbiam czytać gafy jakie można dorwać w sklepach
Duży hipermarket na T
Przeglądałem puszki rybne i z ciekawości zacząłem czytać co pisze na opakowaniu czyli skład itd, na start śledź w pomidorach
UWAGA Produkt zawiera rybę
Momentalnie się ucieszyłem, w życiu bym nie pomyślał że w opakowaniu będzie ryba, głowę bym dał że będzie tam śledź i sos pomidorowy. Jak to dobrze że producent dba aby wyprowadzić mnie z błędu.
Odłożyłem śledzia i zabrałem się za szprotki
UWAGA Produkt może zawierać rybę
hmm...ok, rozumiem. Ale co jak będę miał szczęście i nie trafie na rybę? Sam olej czy co? W sumie tak fajnie, kupujesz szprotki i idziesz do domu w niecierpliwości by dowiedzieć się co będzie w twoim "jajku niespodziance"
Duży hipermarket na B
Osobiście nie lubię tego hipermarketu, brak opcji płacenia kartą i zwykle niemiła obsługa no ale co tam, przeglądam co tam w promocji
Promocja jabułko za 1,29zł
Trochę tego nie zrozumiałem, mamy kryzys, zwalniają ludzi a jednak wciąż na swoich stanowiskach są osoby niekompetentne. Pracują za mniej niż minimalna stawka krajowa, czy co? oO
Jak zwykle można stwierdzić że się przypi***, bardzo możliwe ale idąc do sklepu oczekuje choć minimalnej kompetencji, choć co do tych informacji to może i dobrze. Jakby nie patrzeć są różni ludzie i nie wszystko musi być dla nich tak oczywiste